Cisy (Taxus) to cenione w ogrodnictwie, zimozielone rośliny iglaste. Na świecie występuje osiem gatunków cisa. Tylko jeden z nich, cis pospolity (Taxus baccata), rośnie naturalnie na terenie Europy, także w Polsce, pozostałe trzy gatunki pochodzą z Azji, a kolejne cztery z Ameryki Północnej.
Cisy to zimozielone drzewa lub krzewy o nieregularnym pokroju. Tworzą spłaszczone, niekłujące igły, zwykle ciemnozielone i błyszczące, ułożone na pędach dwustronnie, grzebieniasto. Cisy są roślinami dwupiennymi, na jednych osobnikach tworzą wyłącznie kwiaty żeńskie (niepozorne, osadzone w kątach igieł), na innych tylko kwiaty męskie (w postaci pylących wiosną, drobnych szyszek). Nasiona cisów otoczone są mięsistą, czerwoną osnówką – jest to jedyna część rośliny, która nie zawiera trującego dla ludzi alkaloidu taksyny.
Najwolniej rosnący, ale najdłużej żyjący
Występujący u nas cis pospolity to gatunek długowieczny, zaliczany do najwolniej rosnących i najdłużej żyjących w kraju drzew iglastych. Wiek najstarszego cisa, rosnącego w Henrykowie Lubańskim na Dolnym Śląsku, oszacowano na 1300 lat. Informacja, że cis jest najstarszym drzewem w Polsce, często budzi zaskoczenie i zdziwienie, bo powszechnie uważa się, że najdłużej żyjącymi u nas drzewami są majestatyczne dęby. Tymczasem cis Henrykowski, jak się go potocznie nazywa, jest raczej niepozornym drzewem, ma zaledwie 13 m wysokości. W 1989 roku został uderzony przez piorun, który wypalił część pnia, ale drzewo wciąż żyje i ma się całkiem dobrze jak na „tysiąclatka”. Władze gminy Lubań wskazują cis Henrykowski jako swoją największą atrakcję turystyczną.

Taxus ×media KAZIO 'Komsta1′ Fot. Materiały Konkursu Roślinnych Nowości ZSzP
Toksyczna magia?
Cisowi pospolitemu od stuleci przypisywano różne, nierzadko magiczne, właściwości. Drzewo już w starożytności wzbudzało respekt, a nawet strach. Toksyczne właściwości zawartej w roślinie taksyny wykorzystywali Gallowie do zatruwania strzał. W średniowieczu uważano, że samo przebywanie w cieniu cisa jest szkodliwe, a zaśnięcie pod drzewem może przynieść śmierć. W starożytnej Grecji, ale także wśród Słowian, cis kojarzony był z obrzędami związanymi ze śmiercią i pogrzebem. Noszone w żałobie wianki, uplecione z jego gałęzi, miały chronić przed duchami i diabłem.

Taxus ×media 'Książę’ Fot. Materiały Konkursu Roślinnych Nowości ZSzP
Cenny surowiec
Średniowieczny strach przed rośliną nieco ustąpił, gdy odkryto cenne właściwości cisowego drewna, jednego z najtrwalszych, bardzo twardego, ale jednocześnie elastycznego, które wykorzystywano do wyrobu mebli, łuków i kusz. Cis pospolity był pierwszym gatunkiem drzewiastym objętym w Polce ochroną. W trosce o zachowanie gatunku, w 1423 r., na mocy statutu warckiego, wydanego przez króla Władysława Jagiełłę, ograniczono pozyskiwanie drewna cisa, które jako cenny surowiec do wyrobu broni eksportowano do Anglii, Niderlandów i państwa zakonnego. Dzisiaj naturalne stanowiska cisa pospolitego można podziwiać w nielicznych miejscach w kraju, m.in. na terenie Borów Tucholskich, w okolicach Częstochowy, Radomska i Szczecinka.
Zdolności regeneracyjne
Cis wykazuje wysokie zdolności regeneracyjne, może być silnie przycinany oraz formowany. Cięcie indukuje rozwój nowych pędów, dzięki czemu rośliny szybko się zagęszczają. Dlatego cisy zaczęto wykorzystywać w XVIII w. do tworzenia ogrodów francuskich, w których dominują formy strzyżone, a roślinom nadaje się różnorodne kształty brył geometrycznych i figur. Obok cisa podstawowym gatunkiem sadzonym w ogrodach francuskich, równie dobrze poddający się formowaniu, był bukszpan wieczniezielony.

Taxus ×media 'Masa’ Fot. Materiały Konkursu Roślinnych Nowości ZSzP
Moda na cisy
Obecnie, na skutek rozprzestrzeniania się ćmy bukszpanowej oraz chorób grzybowych atakujących bukszpany, dochodzi do masowego zamierania tych roślin na terenie Europy. W ich miejsce najczęściej wprowadza się cisy. Rośliny te są tolerancyjne w stosunku do światła. Jako jedne z niewielu z grupy roślin iglastych mogą być sadzone w cieniu i na stanowiskach słonecznych. Dobrze rosną na glebach wapiennych, o pH obojętnym lub zasadowym, z którym mamy często do czynienia w przestrzeni zurbanizowanej. Wymienione cechy sprawiają, że projektanci i twórcy ogrodów coraz chętniej sięgają po cisy. Moda na te rośliny wynika także z obserwowanego przesycenia i „zmęczenia” nadmiernym stosowaniem żywotnika zachodniego (zwłaszcza odmiany ‘Smaragd’) i poszukiwania roślin alternatywnych.
Naturalne oczyszczacze powietrza
Niedoceniana zaletą cisów jest ich udział w oczyszczaniu powietrza z substancji gazowych i zapylenia, zwłaszcza poza okresem wegetacyjnym. W Polsce okres wegetacji jest krótki, wynosi około sześć miesięcy, natomiast problem smogu najbardziej narasta w miesiącach jesiennych i zimowych, gdy drzewa liściaste są pozbawione liści. Wśród gatunków aktywnie pochłaniających zanieczyszczenia w tym okresie naukowcy wskazują na cis. Rośliny usuwają nadmiar szkodliwych gazów z powietrza (takich jak SO2, CO, NO2, O3) głównie poprzez ich absorbcję aparatami szparkowymi i neutralizację w procesach biochemicznych. Z kolei zanieczyszczenia stałe, w postaci pyłu zawieszonego, osadzają się na igłach i są zmywane przez opady. Cisowe żywopłoty mogą więc obok funkcji estetycznej pełnić rolę całorocznych biologicznych filtrów powietrza.

Taxus baccata GREEN ROCKET 'Kazimierz Nowak’ Fot. Materiały Konkursu Roślinnych Nowości ZSzP
Cis pośredni i jego odmiany
Najpopularniejszym gatunkiem cisa, oferowanym w licznych odmianach przez większość krajowych szkółek i centrów ogrodniczych, jest cis pośredni (Taxus ×media) – mieszaniec cisa pospolitego i cisa japońskiego, wyhodowany około 1900 r. w USA. Istotną cechą użytkową cisa pośredniego, odziedziczoną po japońskim rodzicu, jest jego wysoka mrozoodporność, wyższa od rodzimego gatunku, który ma w Polsce swoją wschodnią granicę występowania i w ostre zimy może przemarzać. Ciś pośredni znosi spadki temperatury do -30˚C. W wyniku selekcji uzyskano szereg cennych odmian żywopłotowych, wzniesionym pokroju, takich jak męska ‘Hillii’ czy żeńska ‘Hicksii, zawiązująca obficie nasiona otoczone ozdobnymi, czerwonymi osnówkami. Obie odmiany cieszą się wysokim popytem i zajmują czołową pozycję pod względem produkcji oraz dostępności w handlu. Przydatne do tworzenia zielonych ogrodzeń są też odmiany ‘Farmen’ (forma rozłożysta, wolno rosnąca, polecana na niższe żywopłoty) oraz ‘Hatfieldii’ i ‘Viridis’ (formy kolumnowe).
Niebagatelny udział w hodowli odmian cisa pośredniego mają polscy szkółkarze. Uzyskane w kraju odmiany sprawdzają się w naszym klimacie, warto zacząć je częściej wykorzystywać do miejskich nasadzeń osiedlowych i parkowych. Na uznanie zasługują osiągnięcia hodowlane Joanny Szaniawskiej i Jana Widaja, którzy w podwarszawskiej szkółce Acrocona uzyskali kilka cennych odmian cisa pośredniego różniących się pokrojem, wielkością i ułożeniem igieł oraz tempem wzrostu. Są to m.in.: ‘Chudy’ – selekt żeński o kolumnowym pokroju, dający liczne nasiona, ‘Kris’ – męska odmiana kolumnowa, ‘Książę’ – męska odmiana o jasnozielonych przyrostach i igłach z lekko żółtawym paskiem, ‘Masa’ – szerokokolumnowa odmiana żeńska, zawiązuje nieliczne nasiona, ‘Mecenas’ – żeńska odmiana kolumnowa, ‘Oliwka’ – selekt żeński o kolumnowym pokroju, zawiązuje liczne nasiona otoczone koralową osnówką.
Uznanym hodowcą cisów jest także Lucjan Kurowski, który w wyniku krzyżowania cisa pośredniego z cisem pospolitym uzyskał i wprowadził do sprzedaży cztery kultywary o barwnych igłach. Wyselekcjonowane w szkółce w Końskowoli odmiany to: ‘Katyń’ – silnie rosnący selekt o szerokokolumnowym pokroju i żółtych igłach, ‘Prof. Bolesław Sękowski’ – wolno rosnący krzew o jasnożółtych igłach z szerokim, ciemnozielonym paskiem na środku, ‘Stefania’ – odmiana o kolumnowym pokroju i żółto-zielonych igłach, ‘Tymon’ – kultywar o bardziej rozłożystym pokroju, żółtych młodych igłach zmieniających barwę na kremową, z zielonym paskiem pośrodku. Wśród wymienionych odmian jedynie ‘Stefania’ zawiązuje nieliczne nasiona.
Na uwagę i popularyzację zasługuje także odmiana ‘Krzysztof’ uzyskany przez Bolesława Wituszyńskiego – wolno rosnący, jajowaty i zwarty krzew o żółto-zielonych igłach, a także trzy inne męskie odmiany o zielonych igłach: szerokokolumnowy ‘Kazio’ hodowli Kazimierza Komsty, wąskokolumnowy ‘Krakus’ selekcji Marii i Janusza Szewczyków oraz rosnący w formie strzelistego słupa ‘Wojtek’ uzyskany przez Włodzimierza Senetę.

Taxus ×media ‘Mecenas’ Fot. Materiały Konkursu Roślinnych Nowości ZSzP
Cis pospolity i jego odmiany
Pomimo niższej odporności mrozowej na przeważającym obszarze kraju (poza Suwalszczyzną i rejonami podgórskimi) bez większych obaw można stosować krajowy gatunek i jego odmiany. Znanych jest ponad 150 odmian cisa pospolitego, ale na większą skalę produkuje się ok. 20–30. Spośród form kolumnowych są to: ‘David’ – wyróżniająca się wysoką odpornością mrozową odmiana o żółtych igłach, powolnym tempie wzrostu, polecana do sadzenia pojedynczo oraz tworzenia kompozycji z innymi roślinami iglastymi, ‘Fastigiata’, ‘Fastigiata Robusta’, ‘Overeynderi’ – odmiany kolumnowe o zielonych igłach, ‘Semperaurea’ – silnie rosnąca odmiana o szerokim, wzniesionym pokroju i żółtych igłach.
Odmiany rozrastające się szeroko, które można wykorzystać do obsadzania większych powierzchni lub tworzenia niskich, ale szerokich żywopłotów, to m.in.: ‘Brzeg’ – cis zaliczany do grupy okrywowych, o płasko rozrastających się gałęziach i żółtych igłach, uzyskana przez polskiego szkółkarza Kazimierza Kulasa, ‘Elegantissima’ o żółtych igłach i wazonowym pokroju (w kształcie litery V), ‘Repandens’ – niska odmiana okrywowa o płożących się gałęziach i zielonych igłach, ‘Summergold’ – złocisty krzew dorastający do 1 m wysokości i 3 m szerokości.
Do dekoracji miejsc reprezentacyjnych, jako niewysokie drzewa soliterowe, warto polecić dwie malownicze odmiany typowo drzewiaste cisa pospolitego – ‘Dovastoniana’ o igłach zielonych i ‘Dovastoniana Aurea’ o igłach żółtych. Rośliny tworzą pień z bardzo szeroko rozpostartymi gałęziami bocznymi.
Grzegorz Falkowski
Związek Szkółkarzy Polskich
Więcej informacji o roślinach i ich producentach można znaleźć na stronie internetowej www.zszp.pl/rosliny