skip to Main Content
Od dekoracyjności do świadomości przyrodniczej | Projektowanie ekosystemowe w architekturze krajobrazu

Od dekoracyjności do świadomości przyrodniczej | Projektowanie ekosystemowe w architekturze krajobrazu

image
Zagospodarowanie terenu elementami naturalnymi – kłody, pieńki drewna w założeniu biocenotycznym [Ogród biocenotyczny w Parku Nad Bernardyńską Wodą w Warszawie]
26.9.2025

Projektowanie ekosystemowe w przestrzeniach miejskich to tworzenie stabilnych i samowystarczalnych systemów zieleni, które łączą funkcje ekologiczne, społeczne i edukacyjne. Z perspektywy projektanta wymaga to nie tylko wrażliwości estetycznej, lecz także wiedzy ekologicznej, umiejętności współpracy z inwestorami, wykonawcami i szkółkarzami, a także edukowania mieszkańców. Biocenotyczne przestrzenie, takie jak strefy spontanicznej roślinności, łąki kwietne, ogrody deszczowe czy zielone dachy, dostarczają mieszkańcom realnych korzyści, jednocześnie wzmacniając miejską bioróżnorodność.

Dekoracja to za mało


Ekosystem to całość złożona z elementów ożywionych i nieożywionych, które pozostają ze sobą w dynamicznej równowadze. W projektowaniu terenów zieleni oznacza to konieczność uwzględniania istniejących powiązań między roślinami, glebą, wodą i mikroklimatem, przy jednoczesnej akceptacji naturalistycznych walorów wizualnych takich założeń. W podejściu „dekoracyjnym” przestrzeń kształtuje się głównie poprzez estetyczne zestawienie barw, faktur i form, często z pominięciem trwałości czy zdolności adaptacyjnych użytych gatunków. Efektem są realizacje efektowne wizualnie, lecz wymagające dużych nakładów pielęgnacyjnych i podatne na zaburzenia środowiskowe.

Warkocz chrustowy oddzielający strefę składowania materii organicznej od parkowej murawy [Park Fosa i Stoki Cytadeli w Warszawie]

Warkocz chrustowy oddzielający strefę składowania materii organicznej od parkowej murawy [Park Fosa i Stoki Cytadeli w Warszawie]

Projektowanie ekosystemowe stanowi przeciwwagę dla tego modelu. Jego celem jest budowanie zrównoważonych, dopasowanych siedliskowo kompozycji roślinnych, które same się wspierają i minimalizują konieczność ingerencji człowieka. Oznacza to stosowanie zasad biocenotycznych. Jedną z najważniejszych jest siedliskowy dobór gatunków tak, aby wzajemnie się uzupełniały, wzmacniając odporność całego układu. To także wprowadzanie elementów przyrodniczych jak: pozostawione martwe drewno, miejsca gromadzenia materii organicznej, sterty chrustu jako schronienie dla zwierząt czy naturalistyczne rozwiązania retencyjne. Tego typu podejście zmienia oczywiście estetykę krajobrazu – zamiast precyzyjnie wytyczonych rabat i perfekcyjnie przystrzyżonych trawników pojawiają się układy bardziej naturalistyczne – pełne różnorodnych struktur, zróżnicowane w czasie i przestrzeni.

Zróżnicowany harmonogram koszenia wzdłuż ciągu komunikacyjnego [Park Fosa i Stoki Cytadeli w Warszawie]

Zróżnicowany harmonogram koszenia wzdłuż ciągu komunikacyjnego [Park Fosa i Stoki Cytadeli w Warszawie]

Estetyka w nowym wymiarze


Naturalistyczne założenia krajobrazowe bywają przez część odbiorców postrzegane jako „zostawione same sobie”, zaniedbane czy zarośnięte. Wynika to z utrwalonego w kulturze wzorca piękna utożsamianego z porządkiem, symetrią i kontrolą nad przyrodą. Tymczasem projektowanie ekosystemowe opiera się na innej logice – na wspieraniu naturalnych procesów i zmienności, a nie ich kosztownym tłumieniu. Kosztownym zarówno w budżecie, ale i w środowisku. Dodatkowym zadaniem projektantów wydaje się więc, obok kształtowania nowej przestrzeni również edukowanie użytkowników. Trzeba w różnorodny sposób tłumaczyć jaka roślinność jest potencjalnie bardziej odporna, jaka przyciąga owady zapylające, jakie siedliska sprzyjają miejskim ptakom i drobnym ssakom, jak większa ilość zieleni spontanicznej zwiększa retencję wody i poprawia mikroklimat.

Zmieniające się warunki klimatyczne sprawiają także, że sama wiedza o roślinach musi być stale aktualizowana. Gatunki dotąd uważane za bezproblemowe mogą nie radzić sobie z długotrwałymi suszami czy falami upałów, a inne – wcześniej rzadko stosowane – zaczynają wykazywać dużą odporność i adaptacyjność. Jeszcze inne zmieniają charakter na inwazyjny i stwarzają ryzyko dla bioróżnorodności.

Poczucie estetyki jest zawsze subiektywne, ale wspólnym mianownikiem powinny być dobroczynne korzyści, jakie przestrzeń dostarcza – tzw. usługi ekosystemowe: oczyszczanie powietrza, regulowanie temperatury, wspieranie różnorodności biologicznej czy dobrostan psychiczny użytkowników. Dlatego projektanci powinni włączać element edukacyjny w proces projektowy – wprowadzać do przestrzeni ścieżki i tablice informacyjne, angażować ludność do konsultacji społecznych, opracować odpowiednią narrację towarzyszącą oddawaniu inwestycji. Im lepiej użytkownicy zrozumieją sens „dzikiej estetyki”, tym szybciej zaakceptują odmienną wizję piękna – nie w opozycji do porządku, lecz w harmonii z naturą.

Edukacja użytkowników parku o zastosowanych naturalistycznych rozwiązaniach [Ogród biocenotyczny w Parku Nad Bernardyńską Wodą w Warszawie]

Edukacja użytkowników parku o zastosowanych naturalistycznych rozwiązaniach [Ogród biocenotyczny w Parku Nad Bernardyńską Wodą w Warszawie]

Ekosystemowy język branży


Aby projektowanie ekosystemowe mogło się rozwijać, konieczna jest współpraca i wzajemne zrozumienie między projektantami, szkółkarzami i wykonawcami. Kluczowe jest jednoznaczne rozumienie pojęć przyrodniczych. ‘Ekosystem’, ‘biocenoza’, ‘rodzima roślinność’ czy ‘sukcesja’ to nie abstrakcyjne hasła, lecz konkretne terminy czy narzędzia, które pomagają tworzyć trwałe i odporne przestrzenie. Luki we wspólnym języku mogą prowadzić do nieświadomych błędów lub do powstawania projektów, które choć wizualnie spełniają oczekiwania to szybko tracą swoją wartość przyrodniczą i użytkową. Dlatego edukacja dotyczy nie tylko końcowych odbiorców, lecz także całej branży – systematyczne szkolenia, wymiana wiedzy i aktualizacja kompetencji są niezbędne. Branżowe wydarzenia, jak targi czy konferencje są do tego idealną okazją.

Tym bardziej, że presja zmian klimatycznych wręcz wymusza zmianę podejścia w branży. Projektanci powinni umiejętnie przekładać ekosystemową wiedzę na inspirujące rozwiązania przestrzenne. Inwestorzy precyzyjnie określać wytyczne przetargowe. Szkółkarze dostarczać materiał roślinny nie tylko efektowny wizualnie, lecz przede wszystkim sprawdzony pod kątem odporności na lokalne warunki i zmianę klimatu. Zaś wykonawcy znać znaczenie detali realizacyjnych i pielęgnacyjnych, które mogą przesądzić o sukcesie lub porażce całego ekosystemowego założenia.

Zagospodarowanie terenu elementami naturalnymi – kłody, pieńki drewna w założeniu biocenotycznym [Ogród biocenotyczny w Parku Nad Bernardyńską Wodą w Warszawie]

Zagospodarowanie terenu elementami naturalnymi – kłody, pieńki drewna w założeniu biocenotycznym [Ogród biocenotyczny w Parku Nad Bernardyńską Wodą w Warszawie]

Narzędzie adaptacji


Projektowanie ekosystemowe staje się dziś jednym z najważniejszych narzędzi adaptacji miast do skutków zmian klimatu. Nie jest dodatkiem ani modą, ale praktyczną odpowiedzią na problemy z wodą, upałami czy zanikiem bioróżnorodności. To podejście pozwala budować miasta zdolne do regeneracji, a nie tylko do biernego znoszenia kryzysów.

Dla projektantów oznacza to konieczność nieustannego poszerzania wiedzy, testowania nowych rozwiązań i odwagi w proponowaniu przestrzeni, różniące się od tradycyjnych wzorców. Dla decydentów i inwestorów – gotowość do uwzględniania w dokumentacji zapisów wspierających procesy przyrodnicze. Dla szkółkarzy – eksperymentowanie z nowym asortymentem. Dla mieszkańców – akceptacja nowej estetyki i świadome korzystanie z przyrody w mieście. I na koniec dla wykonawców – doskonalenie technicznych aspektów realizacji rozwiązań sprzyjających retencji wody i ochronie istniejących zasobów naturalnych.

Jeśli wszystkie te elementy spotkają się w praktyce, przestrzenie biocenotyczne staną się nie tylko symbolem troski o środowisko, ale i realnym fundamentem nowoczesnej, odpornej urbanistyki.

 

Tekst i zdjęcia:

mgr inż. arch. kraj. Oktawia Wasielewska

Członkini Zarządu Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu

Back To Top
Strona Green City wykorzystuje pliki cookie i skrypty Google do anonimowej analizy korzystania z naszej domeny. Dzięki temu możemy dostosować funkcjonalność strony oraz skuteczność wyświetlanych reklam. Za Twoją zgodą używamy również skryptów i plików cookies Facebooka, Twittera, Linkedin i Google, aby zoptymalizować integrację z mediami społecznościowymi. Jeśli chcesz zmienić politykę używanych przez nas plików cookies i skryptów ꟷ kliknij w ustawienia poniżej.
Cancel