skip to Main Content
Czy poprzemysłowe tereny mają rekreacyjny potencjał?

Czy poprzemysłowe tereny mają rekreacyjny potencjał?

image
Integracja dzikiej istniejącej zieleni z elementami „urządzonej”, z wprowadzonymi rodzimymi gatunkami, wzdłuż aktywnej linii kolejowej w warszawskim ‘Paru linearnym przy ul. Suwak’. Fot. Oktawia Wasielewska
13.2.2025

W obliczu postępujących zmian klimatycznych miasta na całym świecie poszukują skutecznych strategii adaptacyjnych, które pozwolą ograniczyć skutki coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych. Jednym ze skutecznych rozwiązań jest przekształcanie terenów postindustrialnych, czy terenów przy starej lub wciąż aktywnej infrastrukturze kolejowej w obszary zieleni.

Przywrócenie do życia nieużytków, na wielu wymiarach – przyrodniczym, społecznym, przestrzennym przynosi poprawę jakości życia mieszkańców i wspiera odporność miast na zmiany klimatu. Dodatkowo, takie działania sprzyjają lokalnej gospodarce, zwiększają atrakcyjność inwestycyjną oraz poprawiają bezpieczeństwo publiczne.

Zalany w 1990 r. kamieniołom był zaniedbany i niebezpieczny. ‘Park Zakrzówek’ w Krakowie to obecnie chętnie odwiedzane kąpielisko, gdzie mieszkańcy mogą poczuć klimat jak nad jeziorem. To miejsce wraz z elementami edukacji historycznej i przyrodniczej stało się główną atrakcją w okolicy. Zamiast kosztownie utylizować stare tory kolejowe wykorzystano je jako ogrodzenia ścieżek. Fot. Oktawia Wasielewska

Nowa jakość przestrzeni


Wiele miast posiada rozległe obszary poprzemysłowe, pokopalniane czy kolejowe, które przez lata pozostają zdegradowane i niewykorzystane. Przekształcenie ich w tereny zieleni, z wykorzystaniem różnych rozwiązań to jedno z najbardziej efektywnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju.

W ramach rewitalizacji w zakresie zasobów wodnych „rozbetonowywuje się” często zupełnie pokryte utwardzonymi powierzchniami tereny i wprowadza rozwiązania małej retencji, np. systemy ogrodów deszczowych czy mini mokradła miejskie. Zatrzymują cenną wodę, ograniczając przy tym skutki gwałtownych opadów w sąsiednich, gęściej zabudowanych terenach.

Zaniedbane tereny bywają siedliskami dzikiej roślinności i zwierząt. Roślinności dzikiej i spontanicznie funkcjonującej, a przez to odpornej na coraz bardziej wymagające warunki klimatyczne. Wzbogacenie tych miejsc w gatunki rodzime i dostosowane fitosocjologicznie pozwala na ochronę cennych ekosystemowo miejsc i zwiększenie bioróżnorodności. Sadzenie drzew i krzewów na zdegradowanych terenach pomaga w redukcji smogu i poprawie zdrowie mieszkańców. Odpowiednie rozmieszczenie zieleni może także działać jako naturalna bariera akustyczna, redukując hałas generowany przez ruch miejski.

Tworzone tereny oferują wartość dodaną – zupełnie nowe funkcje społeczne i rekreacyjne. Powstają tam przestrzenie do wypoczynku, edukacji ekologicznej oraz spotkań mieszkańców, co sprzyja integracji społecznej.

Integracja dzikiej istniejącej zieleni z elementami „urządzonej”, z wprowadzonymi rodzimymi gatunkami, wzdłuż aktywnej linii kolejowej w warszawskim ‘Paru linearnym przy ul. Suwak’. Fot. Oktawia Wasielewska

Wyzwania poprzemysłowej zieleni


Pomimo wielu korzyści wynikających z rewitalizacji terenów poprzemysłowych są też wyzwania, wpływające na koszty, czas realizacji oraz funkcjonalność projektów. Jednym z nich jest problem zanieczyszczenia gruntów substancjami chemicznymi, których oczyszczenie może angażować koszty. Zanieczyszczenie gruntów i wód w terenach poprzemysłowych uciążliwymi czy toksycznymi pierwiastkami nie jest rzadkością. Ich usunięcie lub neutralizacja z gleby wymagają procesów remediacji, np. przy użyciu roślin (fitoremediacja), przy użyciu mikroorganizmów (bioremediacja), czy nawet zaawansowanych inżynieryjnych technik stabilizacji chemicznej i mechanicznej.

Zdarza się, że zdegradowane tereny mają ubogą florę i faunę w porównaniu z pierwotnym zbiorowiskiem. Działania remediacyjne gleby pozwalają na przywrócenie bioróżnorodności – w sposób spontaniczny lub poprzez wprowadzenie rodzimych gatunków, zapewniając przyjazne siedliska dla ptaków, owadów, małych ssaków.

Wprowadzanie innych biocenotycznych elementów zielonej infrastruktury umożliwiających tworzenie ciągów ekologicznych wspiera trwałość założenia. W tym zakresie tworzenie tzw. parków linearnych, czyli założeń o podłużnym kształcie nie dość, że przynosi korzyści lokalnie, to pozwala na łączenie ze sobą większych obszarów tworząc większy system zieleni miejskiej. Dawne lub działające linie kolejowe i szlaki transportowe z uwagi na kształt są do tego celu idealne. Przekształcenie przyległych nieużytków w ciągi pieszo-rowerowe pozwala na efektywne wykorzystanie przestrzeni oraz poprawę dostępności terenów rekreacyjnych.

Jak każda inwestycja, projekt i realizacja wiążą się z kosztami, nie tylko budowy, ale i utrzymania nowego założenia. Wielkoskalowe przekształcanie nieużytków poprzemysłowych to często wieloletnie i kosztowne projekty. Dostosowanie istniejącej, zniszczonej infrastruktury do nowych funkcji wymaga kreatywnych rozwiązań architektonicznych i inżynieryjnych, np. wykorzystania starych hal jako zadaszenia, fragmentów konstrukcji pod pnącza czy wykorzystania nasypów dla funkcjonalnego ukształtowania terenu bądź pod budowę kładek pieszych czy ścieżek rowerowych. Nie można zapomnieć o integracji istniejących elementów historycznych w nowym krajobrazie. Z uwagi na wiek i stan „wyposażenie” w tych terenach wymaga dodatkowych nakładów na zapewnienie bezpieczeństwa dla użytkowników.

Projektowym wyzwaniem staje się też konieczność znalezienia równowagi między funkcjami rekreacyjnymi a zachowaniem dzikich ekosystemów, co zwykle jest względnym kryterium oceny.

Edukacja o strefach pozostawionych dzikiej przyrodzie, odgrodzonych od ‘urządzonej’ zieleni tzw. warkoczem chrustowym i niżej koszoną murawą w ‘Parku linearnym przy ul. Suwak’ w Warszawie. Fot. Oktawia Wasielewska

Bilans na plusie


Mimo wielu wyzwań, udane realizacje na świecie pokazują, że dobrze zaplanowane rewitalizacje mogą znacząco poprawić jakość życia mieszkańców, wzbogacić miasta przyrodniczo, a nawet turystycznie.

High Line w Nowym Jorku – park na wyniesionej, nieczynnej linii kolejowej stał się już ikoną zrównoważonej rewitalizacji i wręcz celem wycieczek. Dawny teren przemysłowy Landschaftspark w Duisburgu został zamieniony w krajobrazowy park miejski z zróżnicowanym charakterem. Wykorzystano tam istniejące struktury, opuszczone hale czy zbiorniki wodne, co pozwoliło na stworzenie unikalnego ekosystemu.

Park Śląski w Chorzowie to przykład przekształcenia hałd i nieużytków w jeden z największych parków miejskich w Polsce. Powstał na terenach dawnych hałd i wyrobisk górniczych, a dziś stanowi jedno z najważniejszych miejsc rekreacji w regionie. W Krakowie Park Zakrzówek czy częściowo dostępny Kamieniołom Libana można także zaliczyć do udanych realizacji, wyznaczających kierunki nowego podejścia do kreowania przestrzeni.

‘Kamieniołom Libana’ w okolicach Krakowa o powierzchni prawie 15ha jako użytek ekologiczny, którego (jak czytamy na tablicy informacyjnej) „celem jest ochrona mozaiki ekosystemów samorzutnie wykształconych w dawnym kamieniołomie wapieni, ze szczególnym uwzględnieniem siedlisk przyrodniczych związanych ze środowiskiem wodnym i muraw kserotermicznych”. W 1993 r. kręcono tu sceny z filmu „Lista Schindlera” S. Spielberga. Fot. Oktawia Wasielewska

Argumenty dla miast


Przekonanie instytucji i społeczeństwa (głównie z uwagi na koszty realizacji) o wartości nieużytków jako zastanych, cennych terenów przyrodniczych wymaga strategicznego podejścia obejmującego edukację, argumentację ekonomiczną oraz współpracę międzysektorową.

Najbardziej skuteczne jest pokazanie korzyści ekologicznych, klimatycznych i ekonomicznych. Zaniedbane i zabetonowane tereny po przekształceniu mogą wzmocnić miejskie korytarze ekologiczne i pełnić rolę „zielonych płuc” dla miast. Argument ‘zieleń się opłaca’ działa, gdy chodzi o podniesienie wartości nieruchomości, bo oczywiste jest, że bliskość terenów zielonych zwiększa atrakcyjność i wartość gruntów oraz mieszkań. Wiążą się z tym też mierzalne oszczędności w kosztach infrastruktury – naturalne tereny zieleni redukują koszty związane z kanalizacją deszczową, klimatyzacją czy w szerszej perspektywie leczeniem chorób układu oddechowego spowodowanych smogiem. Nowe tereny rekreacji przyciągają odwiedzających, a z nimi inwestycje w gastronomię i usługi.

Społeczny głos jest także istotny. Angażowanie społeczności w planowanie poprzez konsultacje, warsztaty, budżety obywatelskie zwiększa akceptację projektów i zachęca do uczestnictwa w działaniach edukacyjnych i promocyjnych. Na zrewitalizowanych nieużytkach sprawdzają się: aranżacja ścieżek edukacyjnych, ogrodów społecznych, organizacja spacerów przyrodniczych, wystaw, warsztatów czy nawet wydarzeń kulturalnych. Zamiast terenów zaniedbanych i niebezpiecznych, można stworzyć miejsca do rekreacji, wypoczynku i integracji społecznej.

To już działa!


Przekształcanie terenów poprzemysłowych i kolejowych w przestrzenie zieleni to jedno z najbardziej efektywnych rozwiązań adaptacyjnych do zmian klimatu. Projekty poprawiają jakość powietrza, zwiększają retencję wody, ograniczają efekt miejskiej wyspy ciepła i sprzyjają bioróżnorodności. Zdecydowanie zwiększają atrakcyjność miast jako miejsc do życia i inwestycji. Udane i często odwiedzane realizacje z różnych miast pokazują, że odpowiednie planowanie i wykorzystanie naturalnych procesów może przynieść wymierne korzyści dla środowiska i mieszkańców.

W dobie rosnących wyzwań klimatycznych, korzyści przekształcania tych terenów w nową jakość mogą być większe od kosztów ich realizacji. Cieszy fakt, że w coraz większej ilości polskich miast podnosi się tą tematykę, a udane realizacje dowodzą korzyści. Ujęcie zagadnienia z urbanistycznego poziomu, z celem tworzenia efektywnego systemu zieleni dla całych aglomeracji daje szansę na bardziej odporne i przyjazne do życia miasta.

Wówczas termin ‘nieużytek’ nabiera innego, zupełnie przeciwnego znaczenia. To „użytek” i to z potencjałem!

Wykorzystanie ciągłości linii kolejowych jako filaru budowania ciągów ekologicznych z zamiarem wykorzystania ich do połączenia większych obszarów zieleni ze sobą to sposób na stworzenie efektywnego systemu zieleni w mieście. W ‘Parku linearnym przy ul. Suwak’ przejeżdżające pociągi wydają się nie przeszkadzać odwiedzającym to miejsce. Fot. Oktawia Wasielewska


 

Tekst i zdjęcia:

Oktawia Wasielewska

Dyplomowana projektantka ogrodów

Certyfikowana specjalistka terenów zieleni

Członkini Zarządu SAK

 

Warto sięgnąć do źródeł – inspiracji do tekstu:

Co wspólnego mają Warszawa, Gdańsk i Łódź? Postindustrialne przestrzenie wciąż modne – Nieruchomości – Forbes.pl

Inwentaryzacja i waloryzacja wybranych terenów zdegradowanych i zanieczyszczonych w Warszawie – potencjał przyrodniczy i społeczny nieużytków | Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

REWITALIZACJA TERENÓW POPRZEMYSŁOWYCH czyli sposób na regenerację i integrację tkanki miejskiej – BUILDER POLSKA

Parki powstają na terenach poprzemysłowych | Miasto 2077 – Green is Good

Opuszczone budynki i tereny przemysłowe mogą stać się pięknym fragmentem miasta | Miasto 2077 – Green is Good

Rekultywacja miast: parki w miejsce fabryk | Miasto 2077 – Green is Good

Kamieniołom Libana w Krakowie. To tutaj Steven Spielberg kręcił film – Turystyka

Zakrzówek. Zalew w kamieniołomie zamienił się w kąpielisko

Zakrzówek hitem lata 2023 w Krakowie! Od kamieniołomu do luksusowego kąpieliska. Tak zmieniało się to miejsce 30.07.2023 | Gazeta Krakowska

Park linearny Suwak | Zarząd Zieleni m.st. Warszawy

Park Żerański – wyniki konkursu. Pierwszy postindustrialny park w Warszawie! – Architektura-Murator

Back To Top
Strona Green City wykorzystuje pliki cookie i skrypty Google do anonimowej analizy korzystania z naszej domeny. Dzięki temu możemy dostosować funkcjonalność strony oraz skuteczność wyświetlanych reklam. Za Twoją zgodą używamy również skryptów i plików cookies Facebooka, Twittera, Linkedin i Google, aby zoptymalizować integrację z mediami społecznościowymi. Jeśli chcesz zmienić politykę używanych przez nas plików cookies i skryptów ꟷ kliknij w ustawienia poniżej.
Cancel